Towarzystwo Lekarskie Warszawskie
Siedziba Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego
Rok
założenia
1820
 

Pamiętnik TLW 2009

 powrót
Pierwszy prywatny zakład leczniczy dla kobiet

Hanna Bojczuk

 

                        Pierwszy prywatny zakład leczniczy dla kobiet

 

            W czwartek, 23 stycznia 1868 r. o godzinie 12, w domu przy Al. Ujazdowskiej 1726c, zwanym po „Karczochem”, odbyła się uroczystość otwarcia i poświęcenia pierwszego w kraju Zakładu leczniczego dla Kobiet. Jego założycielami i właścicielami byli doktorzy:  Jakub Ignacy Rogowicz (1839-1896), były uczeń Cesarsko-Królewskiej Warszawskiej Akademii Medyko-Chirurgicznej, asystent etatowy Kliniki Położniczej i ordynator Szpitala Dzieciątka Jezus, oraz dr Henryk Bernhardt (1838-1894), akuszer honorowy m. Warszawy.

            Na uroczystość otwarcia przybyli profesorowie Wydziału Lekarskiego Szkoły Głównej Warszawskiej z rektorem Józefem Mianowskim (1804-1879) oraz dziekanem Wydziału dr Aleksandrem Le Brunem  (1833-1868) na czele. Oprócz nich przybyło liczne grono warszawskich lekarzy i dziennikarzy. Wśród zaproszonych  gości był Rzeczywisty Radca Stanu Główny Inspektor Lekarski w Królestwie Polskim Bazyli Becker.

            Poświęcenia Zakładu dokonał kapelan Szpitala Dzieciątka Jezus, ksiądz Cierniewski. Następnie goście dokładnie obejrzeli wszystkie pomieszczenia.

            Zakład był wytwornie urządzony. Piękny pałacyk stał pośród ogrodów, w spokojnej dzielnicy miasta. Urządzono w nim 10 elegancko  umeblowanych pokoi, w których łącznie mieściło się 12 łóżek. W głównej sali Zakładu urządzono ambulatorium, w którym oprócz szaf z przyrządami lekarskimi znajdowała się szafa biblioteczna z książkami. Każdy pokój, a raczej salonik, był pięknie umeblowany. „Meble i dziecięca pościel, wszystko wytworne” .

            Część budynku była przeznaczona na stałe mieszkania dla lekarza i starszej akuszerki. Założycielom Zakładu przyświecał cel udzielania pomocy kobietom rodzącym oraz cierpiącym na „choroby właściwe kobietom” np. takim, jak: guzy jajników, narośla, niepłodność, blednica, krwotoki itp. Dziennie utrzymanie w pokoju jednoosobowy z pościelą i bielizną pościelową oraz wyżywieniem, pomocą lekarską, usługą i lekami kosztowało 3 ruble srebrem, a w pokoju dwuosobowym 2 ruble srebrem i 50 kopiejek, od każdej osoby. Natomiast w pokoju trzyosobowym koszt ten od każdej osoby wynosił 1 rubel srebrem i 50 kopiejek.

             Do zakładu przyjmowano kobiety ciężarne, którym na ich życzenie gwarantowano bezwzględną tajemnicę.

Był to kolejny, czwarty w Warszawie, prywatny zakład leczniczy. W mieście działał już wówczas Zakład Chorób Oczu dr Aleksandra Dobrzańskiego (1832-1918) przy ul. Erewańskiej 10 oraz Zakład Leczenia Ścieśnionym Powietrzem dr. Wincentego Brodowskiego (1832-1888), często zmieniający swoja siedzibę, i Zakład leczenia Elektrycznością dr. Mikołaja Brunnera  (1840-1914) syna, przy ul. Nowy Świat 70.

            Po zwiedzeniu całego nowo otwartego Zakładu zaproszono gości na śniadanie. Podczas tego śniadania  dr Zygmunt Dobieszewski (1836-1896),  redaktor „Kliniki”  (1866-1871), wygłosił następujące przemówienie: 

            Panowie!

                        Lat już dziesięć  upłynęło od czasu, kiedyśmy studentami będąc Warszawskiej Akademii Lekarskiej, przybyli na publiczne posiedzenie Towarzystwa Lekarskiego i tam także usłyszeliśmy słowa: „ Jeżeli ci kto ma powierzyć życie swoje, zdrowie swoje i najtajniejsze skrytości serca swojego, temu zaiste więcej potrzeba niż pargaminu opatrzonego  akademicką pieczęcią! ... I ty myślisz, młodzieńcze, że skoro ten pargamin otrzymasz, to już  trafisz do wszystkich serc i przekonań, o nie .... ów pargamin jest pozwoleniem udzielenem  ci przez władzę do badania i śledzenia na drodze, którą obrałeś. Idź, badaj i śledź, może znajdziesz i znajdziesz, boć wielu znajduje, albo się zbłąkasz w manowcach i złorzeczyć będziesz chwili, w której tak niewdzięczny zawód sobie obrałeś....”

            „Słowa te żywe zrobiły wrażenie na umysłach naszych, i rozbiegliśmy się na wsze strony kraju, badać i śledzić na drodze, którąśmy sobie obrali, a wśród niej przyświecały nam jasna gwiazdą czcigodnie słowa szanowanego Szokalskiego i .... nie zbłąkaliśmy się w manowcach. Tak, Panowie: wystąpiliśmy przed wami jako lekarze praktyczni.... usiłowania nasze mieliście sposobność  ocenić..... Dziś doczekaliśmy się chwili uroczystego rozpoczęcia pierwszej pracy młodej  generacji, lekarzy pracy, która poza zakres powszedniego życia otwiera pole do szukania zasługi obywatelskiej..... Ważność tej instytucji już oceniłem ze stanowiska redaktora lekarskiego czasopisma, którego kierunek młodsza generacja lekarzy mnie powierzyć raczyła, nie taiłem zadowolenia, że koledzy moi  potrzeby ogółu zrozumieli i starają się im zadość uczynić. Dziś niech mi będzie wolno, jako przyjacielowi i koledze, dorzucić słów kilka życzeń. Młodzi właściciele Zakładu, bądźcie dobrej myśli, zamiar wasz dobrze przyjęty zostanie, ufajcie więc, ze ten Zakład to dziecię wasze, któremuśmy chryzmat chrztu włożyli na czoło, wyrobi wam uznanie współziomków, stanowisko naukowe, umocni i zasoby materialne przysporzy. Bądźcie przekonani, że jakiekolwiekbyście  mieli trudności do pokonania, poczciwą pracą uprzątniecie je. Tylko wytrwałości.... Więc wołam do was o wytrwałość i wiarę w siebie. Wiarę tak silną, że gdyby powodzeniu waszem wszyscy wątpili, wy jeszcze wierzyć w nie nie przestaniecie! Śmiało więc naprzód, bracia, na pomoc kolegów!... Życzę wam pomyślności. Winienem wymienić nazwiska mężów, co wam już udzielili swej pomocy, pozwólcie, niech w imieniu waszem złożę podzięki prof. Beckerowi JW Inspektorowi Lekarskiemu, JW. Generałowi Witkowskiemu, JW. Generałowi Własow i JW. Rektorowi prof. Mianowskiemu”. 

             Posiedzenie publiczne  Towarzystwa Lekarskiego, o którym wspomniał dr Dobieszewski, odbyło się 10 stycznia 1858 r., w sali Pałacu Kazimierzowskiego przy Krakowskim Przedmieściu 24/26. Zagaił je ówczesny prezes Towarzystwa, dr Adam Helbich (1796-1881), który „ciepłymi słowami zwrócił się do” obecnych na tymże posiedzeniu studentów nowo otwartej (1857) Akademii medyko-Chirurgicznej. Wspomniana  tutaj Lecznica przez wiele lat była znaną i cenioną w Warszawie placówką ginekologiczną.   

 

 

Jakub Rogowicz

15 VII 1839    data urodzenia

1857-1862           lata studiów w Akademii Medyko-Chirurgicznej

1863                          lekarz oddziałów powstańczych

1864-1868           asystent kliniki położniczej i ordynator Szpitala Dzieciątka Jezus

1866                współzałożyciel  czasopisma „Klinika”

1868                współzałożyciel prywatnego Zakładu  Leczniczego dla Kobiet

1871                          redaktor czasopisma „Klinika”

1872                          od 9 stycznia 1872 r. członek Towarzystwa lekarskiego Warszawskiego

1873-1881           wydawca czasopisma „Medycyna”

1875-1876           redaktor „Pamiętnika Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego”, tomy 71 i 72

1876-1877      zastępca sekretarza stałego TLW, prof. Wiktora Szokalskiego (1811-1891)

1879-1885           wydawca periodyku „Rocznik Medycyny Polskiej”           

1883-1891           pomocnik sekretarza stałego TLW i administrator Domu Towarzystwa przy ul. 

Niecałej 7

1885-1888           wiceprezes  Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego

25 XI 1896      data śmierci (Jakub Rogowicz zmarł nagle w domu swojej pacjentki, podczas niesienia jej pomocy lekarskiej) 

 

 

                        Piśmiennictwo

1.     Album lekarzy polskich, Warszawa 1925,  s.85

2.     Jan Władysław Chojna, Rogowicz Jakub Ignacy, w: Polski słownik biograficzny, Warszawa 1988, t. XXXI, z. 130, s.436-437.

3.     Michał Hanecki, Jakub Ignacy Rogowicz. W 125 rocznicę urodzin, „Archiwum Historii Medycyny” 1964, t. XXVII, nr 3 s.263-264.

4.     Wiadomości krajowe. Zakład leczniczy dla kobiet. „Pam. Tow. Lek. Warsz.” 1868, t.LIX, nr 1, s.55-56.

5.     „Gazeta Warszawska” 1868 (z 23 stycznia 1868 r.) nr 17, s.1.

6.     „Gazeta Warszawska” 1868 (z dnia 24 stycznia 1868 r.) nr 18, s.1.

7.     Wiktor Dzierżanowski, Przewodnik warszawski na rok 1870, Warszawa 1870, s. 17 ( w dodatkach po str. 506)

Towarzystwo Lekarskie Warszawskie, Ul. Raszyńska 54, 02-032 Warszawa, Tel/fax 0-22 823-96-82