Towarzystwo Lekarskie Warszawskie
Siedziba Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego
Rok
założenia
1820
 

Pamiętnik TLW 2012

 powrót
Profesor Nikanor Chrząszczewski (1836-1906) - lekarz, uczony, działacz społeczny

Anton ŻAWROCKI

 

Nikanor Chrząszczewski (1836-1906)  - lekarz, uczony, działacz społeczny

 

Początki Uniwersytetu Kijowskiego św. Włodzimierza przypadły na bogaty  historycznie okres pierwszej połowy XIX w. – okres rozbiorów Polski, okres przyspieszenia rozwoju naukowo-społecznego oraz reformy systemu feudalnego z początkami relacji kapitalistycznych. Większość wyższych uczelni carskiej Rosji powstała na przełomie XVIII i XIX w., zainicjowana reformami Piotra I: Uniwersytet Moskiewski (1755), Sankt-Petersburski (1724) z Akademią Medyko-Chirurgiczną (1798), Kazański (1804) i Charkowski (1805). Natomiast na Kresach Wschodnich przedrozbiorowej Rzeczypospolitej w tym okresie funkcjonowały Uniwersytet Wileński oraz Liceum Krzemienieckie. Zostały one zamknięte po tragicznie zakończonym powstaniu listopadowym, które przyczyniło się do narodzin Uniwersytetu Kijowskiego.

Kijów w pierwszej połowie XIX w. był małym, prowincjonalnym miasteczkiem. Jeszcze na początku XIX w. liczył ok. 22 000 mieszkańców. Jednak było to miasto prężnie rozwijające się, liczba ludności wzrosła do 56 000 w 1856 r. oraz do 247 723 w 1897 roku. 8 listopada 1833 r. imperator Mikołaj I zatwierdził podanie ministra edukacji narodowej hr. Uwarowa dotyczące założenia w Kijowie uniwersytetu. 15 lipca 1834 r., w dniu św. Księcia Włodzimierza, nastąpiło  uroczyste otwarcie uczelni. Zgodnie z zamysłem carskich urzędników miała ona stać się ostoją rosyjskiej kultury i stworzyć nową, „zdepolonizowaną” inteligencję na terenie Kresów. Jako pierwsze zostały utworzone wydziały filozoficzny i prawniczy.

Wydział medyczny powstał w 1841 roku. Studenci stanowili dwie grupy. Jednej przyznawano stypendium państwowe, druga studiowała na własny koszt, przy czym przyszły stypendysta musiał wśród dokumentów przedstawić zaświadczenie o nieuczestniczeniu w powstaniu 1830 roku. Większość studentów była pochodzenia szlacheckiego, a dominującą część szlachty na terenie „małorosyjskim” stanowili właśnie Polacy. Należeli oni również do zamożniejszej grupy studentów Uniwersytetu św. Wlodziemierza. Wśród studentów wydziałów fizyko-matematycznego i medycznego w pierwszych dziesięcioleciach istnienia Uniwersytetu Polacy stanowili zdecydowaną większość. W skład grona pedagogicznego powołano m.in. profesorów z Uniwersytetu Wileńskiego i z Liceum w Krzemieńcu.

W roku 1837 powstaje plan zabudowy miasta pod kierownictwem Vincienco Berettiego, który również projektuje budynki Uniwersytetu, oddane do użytku dopiero w 1842 roku. Od początku kliniki wydziału medycznego mieściły się w głównym budynku uniwersyteckim, do tego nieprzystosowanym. Nieco później powstały budynki kliniczne i teatr anatomiczny.

Według skąpych danych biograficznych, 26 lipca 1836 r. w niebogatej rodzinie szlacheckiej w mieście Perm urodził Nikanor (w niektórych dokumentach Nikandr) Chrząszczewski jako osiemnaste dziecko (z 24). Ojciec – Adam Iwanowicz Chrząszczewski, większość swojego życia spędził w armii rosyjskiej jako młodszy oficer. Matka – Anastasia Dmitriewna Karatajewa, również szlacheckiego pochodzenia, urodziła się we wsi Trostianiec guberni woroneskiej; wyszła za mąż w wieku 12 lat.

Dość szczegółowo Nikanor Chrząszczewski opisał w notatkach biograficznych swój rodowód, sięgający czasów króla Bolesława Chrobrego, który nadał rodowi szlachectwo i herb Trzaska. Dziadek, Jan Trzaska-Chrząszczewski, poślubił córkę wojewody sandomierskiego, spokrewnionego z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Ojciec Nikanora w wieku 12 lat został powołany do służby wojskowej, którą po 48 latach zakończył w Permie.

Spośród licznego rodzeństwa wiek dojrzały osiągnęli tylko brat Michał i dwie siostry, Elżbieta i Ludmiła. Pozostałe rodzeństwo zmarło z powodu gruźlicy, która doprowadziła do śmierci również matkę Nikanora (w wieku 39 lat) i ojca (w wieku 70 lat).

W roku 1845 Nikanor rozpoczyna naukę w woroneskim gimnazjum. Po zakończeniu służby ojca cała rodzina przeniosła się do Kazania; gdzie w roku 1854 Nikanor ukończył gimnazjum ze złotym medalem. W tym samym roku rozpoczął studia na wydziale medycznym Uniwersytetu Kazańskiego. Wiadomo, że w tym okresie, podobnie jak w latach późniejszych, nauka fascynowała Nikanora. Często już w toku studiów miał  możliwość wykazania się swoimi zdolnościami do przyswajania i analizy materiału. Podczas studiów pracował naukowo, przygotowując prace: w 1856 r. „O skostnieniu” i w 1858  „O oddychaniu”, które zostały wyróżnione złotym medalem. Po zakończeniu 5-letnich studiów, omijając stopień lekarski, Nikanor Chrząszczewski uzyskał stopień doktorski na podstawie pracy pt. „O budowie nadnerczy”.

Ponieważ możliwości finansowe ojca były ograniczone, Nikanor po ukończeniu studiów podjął pracę jako lekarz rodzinny u wdowy po generale Nieratowie, w posiadłości Popowka guberni kazańskiej. Tu leczył członków rodziny generalskiej oraz wszystkich zgłaszających się. Również tam poznał swoją przyszłą żonę – młodszą córkę Nieratowej, Elżbietę, którą poślubił w listopadzie 1860 roku. W lutym 1861 r. Uniwersytet Kazański delegował Chrząszczewskiego za granicę celem doskonalenia wiedzy w dziedzinie patologii szczegółowej i interny. Wyjechał tam wraz z żoną wiosną 1861 roku.

Wyjazd i finansowanie pobytu za granicą Chrząszczewski zawdzięczał wsparciu księcia Wiaziemskiego, kuratora okręgu szkolnego, jednak zmiana miejsca jego pracy spowodowała przerwanie tego finansowania. Chrząszczewski przedłużył pobyt za granicą na krótki okres, wykorzystując posag żony. Za poradą  spotkanego tu profesora Pirogowa Chrząszczewski uzyskał pomoc od wielkiej księżny Eleny Pawłowny, co umożliwiło mu pobyt przez kolejne dwa lata.

Pomimo tych trudności był to niezwykle płodny okres jego działalności. W tym czasie studiował metodologię pracy badawczej w dziedzinie fizjologii i histologii w laboratoriach najwybitniejszych niemieckich uczonych - Ferestera, Kellikera, Müllera, Bambergera, Ludwiga i innych. Wraz z przyswajaniem sobie nowoczesnej wiedzy nauczył się krytycznego stosunku do uznanych autorytetów, z którymi współpracował na co dzień. Razem z nimi tworzył podstawy dzisiejszej wiedzy w dziedzinie anatomii, fizjologii i patologii ogólnej.

W roku 1864, pod koniec swojego pobytu za granicą, Chrząszczewski otrzymał propozycję objęcia stanowiska priwat-docenta patologii ogólnej na Uniwersytecie Charkowskim. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że objęcie stanowiska musi być poprzedzone próbnym wykładem. Świetny merytorycznie i retorycznie wykład wywołał aplauz i w 1865 r. Chrząszczewski został zatwierdzony na stanowisko docenta higieny, z obowiązkiem prowadzenia wykładów z patologii ogólnej, histologii, embriologii, anatomii porównawczej, toksykologii i medycyny sądowej.

Tymczasem z powodu gruźlicy zmarły obie siostry Chrząszczewskiego, Ludmiła i Elżbieta. W ciężkich warunkach początków kariery naukowej podjął się wychowania razem ze swoimi dziećmi sześciorga osieroconych siostrzeńców.

W 1867 roku został mianowany profesorem nadzwyczajnym katedry histologii, embriologii i anatomii porównawczej w Uniwersytecie Charkowskim i od tego czasu skupił się wyłącznie na prowadzeniu kursu patologii ogólnej. Dwa lata później objął katedrę patologii ogólnej w Kijowie. Po 25 latach służby profesor Chrząszczewski odszedł na emeryturę w randze radcy stanu.

Za lata swojej służby został nagrodzony orderami św. Stanisława 2 st. z Imperatorską koroną (1873) i św. Anny 2 st. (1881).

Pasją naukową dominującą w całym zawodowym życiu Nikanora Chrząszczewskiego był nowoczesny i owocny w ówczesnej nauce kierunek – patologia ogólna. Na terenie Rosji carskiej Chrząszczewski był jednym z twórców filozofii badawczego podejścia w medycynie, łączącego wiedzę  z zakresu fizjologii i morfologii z uwzględnieniem funkcji układów i organów w zdrowiu i w chorobie. Dało to początek nauce nazwanej patofizjologią.

Pierwszy sukces naukowy Nikanor Chrząszczewski odniósł już na studiach, zyskując uznanie nauczycieli na Uniwersytecie Charkowskim. Pierwsza jego publikacja pochodzi z 1863 r. i opisuje nabłonkową wyściółkę w pęcherzykach płucnych. W tym samym czasie zainteresował się strukturą i funkcją nerek. W początkowym okresie badań w celu wizualizacji dróg moczowych spróbował zastosować klasyczną metodę iniekcyjną, szeroko praktykowaną w szkole wiedeńskiej. Porównując wyniki różnych modyfikacji tej metody, opracował swoją metodę - iniekcji fizjologicznej. Sens tej metody najlepiej przekazują słowa samego autora: ”Tylko fizjologia nie popełnia błędów i jeśli ja wprowadzam żywemu zwierzęciu do krwi substancję barwnikową, która kieruje się dalej wraz z prądem krwi lub innymi drogami, to daję fizjologii możliwość zaznaczenia całego kierunku przepływu krwi, drogi przejścia tej krwi w drogi chłonne, jak również drogi wydzielania tym lub innym narządem wydzielniczym....”. I dalej: „Nie ma wątpliwości, że przyszłość tej nowej metody obiecuje bardzo dużo rozwojowi anatomii i fizjologii różnych narządów na tej podstawie, że iniekcja jest wynikiem procesów fizjologicznych, a nie sztuki”.

Nieco później ta właśnie metoda umożliwiła Heidenhainowi stworzenie nowej teorii produkcji moczu, odkrycie zjawiska sekrecji przez komórki kanalików nerki i sformułowanie sekrecyjnej teorii powstawania moczu. Chrząszczewski natomiast podjął się badań kanalików nerkowych. Wcześniej panowała teoria Henlego, zgodnie z którą istniał zamknięty i otwarty system kanalików. Metoda fizjologicznej iniekcji pozwoliła udowodnić ich ciągłość. Ponadto Chrząszczewski szczegółowo opisuje mikroskopową budowę kłębuszków i dochodzących tętniczek. W swojej pracy pokazuje bezpośredni związek między średnicą dochodzącej tętniczki i wielkością kłębuszka nerkowego. Jest również jednym z pierwszych badaczy, który opisuje rozgałęzienia międzysegmentowych tętniczek nerkowych.

W swoich badaniach Chrząszczewski nie mógł pominąć wątroby. Zastosował tu modyfikację własnej metody. Idea polegała na użyciu takiego barwnika, który byłby wydzielany z żółcią i pokazywał całą drogę jej produkcji. W tym celu zastosował indygo-siarczan sodu. Pozwoliło to stwierdzić, że drogi żółciowe rozpoczynają się w zraziku. Chrząszczewski odważnie polemizuje z teorią Henlego panującą w latach 60. XIX wieku. Według Henlego, drogi żółciowe rozpoczynały się w tkance łącznej międzyzrazikowej. Ponadto w sposób szczegółowy Chrząszczewski opisuje dwa systemy krążenia wątrobowego, dokonując kolejnego odkrycia – żółć jest produkowana przede wszystkim z krwi żyły wrotnej, co odpowiada obecnemu stanowi wiedzy o wątrobie.

Możemy zakładać, że prace te były dobrze znane w świecie naukowym na Zachodzie, ponieważ były publikowane w wysokiej rangi czasopismach: „Virchow’s Archiv”, „Ctrbl. f. d. med. Wissenschaft”; większość datowana jest 1864-1866 i bezpośrednio związana z zagranicznym okresem w życiu profesora.

Badania nad wątrobą były także przedmiotem zainteresowania jego uczniów. Wyniki badań jednego z nich, studenta, I. M. Kisielewa, wskazują na istnienie wysłanych śródbłonkiem przestrzeni chłonnych otaczających naczynia śródzrazikowe. Swoją pracą wyróżnił się też inny student, M. Nesterowski, który w roku 1875 opublikował, pod kierunkiem Chrząszczewskiego, dzieło naukowe dotyczące nerwów naczyniowych w wątrobie; jest to jedna z pierwszych publikacji na świecie dotycząca tego zagadnienia.

Jednocześnie z badaniami nad strukturą nerek i wątroby Chrząszczewski zwrócił uwagę na budowę naczyń włosowatych, szeroko stosując iniekcje azotanu srebra. Wykazał, że podczas rozciągnięcia powietrzem ściana naczynia podbarwionego lapisem rozdziela się na dwie warstwy: zewnętrzną, mającą dużą zdolność rozciągnięcia, amorficzną, i wewnętrzną, zbudowaną z wrzecionowatych, gwiaździstych, jednojądrzastych komórek. W taki sposób ustalił dobrze znany dziś fakt dwuwarstwowości naczyń włosowatych. W tej samej pracy zaprzecza kolejnej wcześniejszej teorii budowy tych naczyń, według której śródbłonek zanika w momencie przejścia z naczyń terminalnych w naczynia włosowate.

Na początku lat 60. profesor Chrząszczewski rozpoczął badania nad strukturą naczyń chłonnych. Podwaliny wiedzy o drobnych naczyniach chłonnych stworzył jeden z uczniów Virchowa, Recklinghausen, który wprowadził metody srebrzenia do badań histologicznych. W jednej ze swoich publikacji Recklinghausen podważył teorię Virchowa o tkance łącznej jako zbiorze samodzielnych komórek, opisując całą sieć połączonych ze sobą kanałów odżywczych oraz poszerzonych przestrzeni, zawierających w środku okrągłe ciała z jądrami, już kompletnie nie odpowiadające virchowowskim komórkom tkanki łącznej.

Chrząszczewski, stosując tę samą metodę (srebrzenie), nie uzyskał podobnego obrazu. Powtarzając doświadczenia z zastosowaniem metod fizjologicznej iniekcji, wykorzystując karmin, również nie uwidocznił opisywanych przez Recklinghausena struktur.

Podejmując dyskusję z Chrząszczewskim, Recklinghausen wysunął hipotezę, że substancje wprowadzane w sposób „fizjologiczny” szybko przechodzą do większych naczyń chłonnych, i zasugerował przeprowadzenie doświadczenia z podwiązaniem głównych przewodów chłonnych.

Badając strukturę tkanki łącznej surowicówki przepony u różnych zwierząt, Chrząszczewski odkrył inną drogę rozwiązania tego problemu, ponieważ jego zdaniem sam zabieg podwiązania głównych przewodów chłonnych byłby śmiertelny dla badanych zwierząt. W swoim doświadczeniu oparł się  na publikacji dr. Zaleskiego, opisującej magazynowanie kwasu moczowego w narządach jamy brzusznej oraz błonach surowiczych w sztucznie stworzonej uremii, po podwiązaniu moczowodów u ptaków doświadczalnych. Na poziomie mikroskopowym Zaleski stwierdził duże ilości kryształów kwasu moczowego w naczyniach chłonnych i ostatecznie wysunął wniosek, że kwas moczowy i mocznik wytwarzają się w nerkach.

Z dużą skrupulatnością Chrząszczewski powtórzył doświadczenia Zaleskiego na 47 kogutach, z własną modyfikacją – dzieląc badane ptaki na kilka grup, zabijanych w różnym czasie, i jedną grupę ze zgonem śmiercią naturalną. Obiektem badań mikroskopowych była otrzewna, bardzo wygodna do badania histopatologicznego ze względu na grubość i przejrzystość. Chrząszczewski stwierdził moment przejścia kwasu moczowego z „ciał tkanki łącznej” bezpośrednio do naczyń chłonnych, wyciągając śmiałe, jak na tamte czasy, wnioski:

„1) Ciała tkanki łącznej są rzeczywiście samodzielnymi komórkowymi tworami w sensie Virchowowskim.

2) Wyrostki komórek tkanki łącznej tworzą system kanałów odżywczych, które się otwierają bezpośrednio do naczyń chłonnych, uwarunkowując bezpośrednie powstawanie tych naczyń.

3) Nie w nerkach produkuje się główna ilość kwasu moczowego, jak twierdzi Zaleski, lecz w komórkach tkanki łącznej.

4) Proces uremiczny w naszych doświadczeniach odbywa się w dwu, praktycznie równych, etapach: w pierwszym następuje magazynowanie soli kwasu moczowego w ciałach tkanki łącznej, w drugim zanika proces tworzenia tych soli, a te, które zdążyły się utworzyć podczas pierwszego etapu, przechodzą systemem kanałów odżywczych do naczyń chłonnych i dalej do krwi”.

Kontynuując swoje badania nad naczyniami chłonnymi Chrząszczewski wystąpił z referatem na temat „Wchłanianie skórą” na II Zjeździe Rosyjskich Przyrodników w 1870 r. Wykazał zdolność skóry do wchłaniania szeregu substancji, uzasadniając to dobrze rozwiniętą w niej siecią naczyń chłonnych. Zwraca uwagę fakt, że cała ta praca została wykonana dzięki środkom Rosyjskiego Towarzystwa Balneologicznego.

W latach 80. XIX w. pojawiła się kolejna publikacja, autorstwa chirurga M. A. Galina z udziałem Chrząszczewskigo. Badanie „O kwestii wchłaniania i drogach wchłaniania powierzchnią ziarninową” wykazało możliwość wchłaniania przez ziarninę dwoma układami naczyń chłonnych i krwionośnych. Do tej pory obecność naczyń chłonnych w tkance ziarninowej wydawała się problematyczna. Badania na naczyniach chłonnych prowadzili również uczniowie Chrząszczewskiego – opłucnej (M. S. Afanasjew), płuc (I. A. Sikorski) i nerek (D. F. Ryndowski).

W swojej bogatej karierze naukowej Chrząszczewski nie mógł pominąć też układu nerwowego. Jego ciekawość budziła czynność nerwów naczynioruchowych, przy czym obiektem zainteresowań były język, krezka i pławna przepona żaby. W tej pracy wysunął hipotezę o istnieniu obwodowych ośrodków naczynioruchowych, biorąc tym samym bezpośredni udział w szeregu odkryć w dziedzinie anatomii i fizjologii obwodowych zwojów naczynioruchowych. Wyniki badań przedstawił w referacie pt. „O wpływie nerwów na naczynia krwionośne”, wygłoszonym na III Zjezdzie Przyrodników w 1871 r. w Kijowie.

Zagadnieniom morfologii obwodowego układu nerwowego były poświęcone również liczne prace asystentów z laboratorium Chrząszczewskiego (I. M. Kisielew, K. G. Tritszel, W. E. Egorow).

Jako wykładowca Chrząszczewski był bardzo popularny wśród studentów i lekarzy. Dzięki wielkiej energii, miłości do nauki i wyjątkowym zdolnościom oratorskim przyciągał na swoje wykłady słuchaczy wszystkich kursów i wszystkich wydziałów. Widząc jego pragnienie uczenia, studenci oraz lekarze chętnie brali udział w zajęciach jego laboratorium, często przywiązywali się do niego dzięki przyjaznej i towarzyskiej atmosferze. Kiedy wyjeżdżał z Charkowa, studenci odprowadzili go do pierwszej stacji pocztowej, urządzając mu ciepłe pożegnanie.

W dążeniu do udzielania pomocy potrzebującym nie było rzeczy, która mogłaby go zahamować; wiadomo, że niekiedy w tym celu oddawał w zastaw swoje rzeczy osobiste. Znane są również fakty nadużycia jego dobroci.

Od pierwszych dni piastowania stanowiska profesora katedry patologii ogólnej Uniwersytetu św. Włodzimierza Chrząszczewski prowadził ciężką walkę o fundusze na wyposażenie laboratorium, które w procesie dydaktycznym miało, jego zdaniem, odgrywać ogromną rolę. Działalnością pełną troski i poświęcenia dla studentów wyróżniał się również jako dziekan wydziału lekarskiego w latach 1869-1872.

Anatomiczny teatr Uniwersytetu św. Włodzimierza został zbudowany w 1853 r. przy ul. Funduklejewskiej według projektu architekta O.W. Berettiego. Budowę nadzorował profesor anatomii prawidłowej O. P. Walter, toteż budynek całkowicie odpowiadał potrzebom dydaktycznym. Właśnie tam dla potrzeb patologii ogólnej wydzielono dwa niewielkie pokoje. W roku 1875 zbudowano obok budynek z osobnym wejściem dla katedry patologii ogólnej i histologii. Był on wyposażony w oświetlenie gazowe, wodociąg, zakupiono 28 mikroskopów wraz z wyposażeniem. Przy laboratorium utworzono specjalistyczną bibliotekę, do której oprócz podręczników i monografii stale nadchodziły periodyki: „Virchow‘s Archiv”, „Archiv f. Physiologie”, „Medizinische Jahrbücher”, „Jahrebericht über d. Medizine”, „Zentralblatt f. d. mediz. Wissenschaften”.

Wśród istotnych niedopatrzeń Chrząszczewski w notatkach o Uniwersytecie wymienia całkowity brak personelu pomocniczego, przy czym stwierdza, że w laboratorium przewija się sporo pracowników. Przede wszystkim są to studenci drugiego roku – słuchacze wykładów z patologii ogólnej, studenci kolejnych lat – w celu uzupełnienia wiedzy, studenci prowadzący własne tematy badawcze, wreszcie absolwenci pracujący nad doktoratami. Niewątpliwie świadczy to o organizatorskich talentach Chrząszczewskiego, który potrafił zainteresować szkolącą się młodzież, oraz o jego olbrzymim autorytecie naukowca i badacza.

Przez prawie 8 lat w Uniwersytecie Kijowskim prawą ręką profesora był dr M. S. Afanasjew, który prowadził zajęcia praktyczne z patologii ogólnej oraz wykłady podczas nieobecności profesora. W swojej działalności naukowej prowadził badania naczyń chłonnych, ponadto pracował jako lekarz w Kijowskim Szpitalu Wojskowym. Tam w czasie epidemii duru plamistego zachorował i zmarł w styczniu 1878 roku. Afanasjew był bardzo lubiany przez studentów i jego pogrzeb przekształcił się w demonstrację. Młodzież zbulwersował fakt nieobecności na pogrzebie przedstawicieli administracji uczelni. Z transparentem „Profesorowi-Człowiekowi – studenci” pochód ruszył do budynku rektora Maksymowicza, później hymn żałobny odśpiewano przed budynkiem byłego dziekana wydziału medycznego, profesora Karawajewa. Gdy zabrakło Afanasjewa, Chrząszczewski stworzył fundusz stypendialny, z którego mógł skorzystać każdy student wydziału lekarskiego, prowadzący badania w dziedzinie patologii. Po śmierci Afanasjewa cały ciężar pracy dydaktycznej znów spadł na Chrząszczewskiego, przy czym liczba studentów rosła nieustannie z roku na rok.

Problemowi doboru kadr oraz polepszeniu jakości procesu dydaktycznego szczególnie dużo uwagi poświęcał Chrząszczewski jako dziekan wydziału medycznego w latach 1869-1872. Z tego powodu wynikały niekiedy konflikty z administracją, a także w środowisku profesorskim. Chrząszczewskiego wspierali często koledzy z katedr teoretycznych - profesorowie P. I. Peremeżko, A. S. Szklarewski, W. A. Bec, G. N. Minch. Dość zrozumiałą staje się atmosfera panująca na Uniwersytecie, po zapoznaniu się z historią, jaka wydarzyła się na posiedzeniu Rady Uniwersytetu 20 maja 1877 r. W tym czasie na czwartym roku studiów medycznych kurs historii medycyny prowadził kierownik katedry farmakologii, prof. I. G. Gebel. Jakość i zakres materiału, zdaniem studentów, przedstawiały sporo do życzenia. Profesorowie Chrząszczewski i Szklarewski wystąpili z propozycją prowadzenia tych wykładów nieodpłatnie. Większość Rady natychmiast negatywnie ustosunkowała się do tej propozycji, chociaż niektórzy ją podtrzymali (prof. P. I. Peremeżko). W końcu jednak propozycję Chrząszczewskiego uchylono na posiedzeniu Rady Wydziału, jak i Rady Uniwersytetu. Wydaje się, że odmowa wiązała się z osobami profesorów Chrząszczewskiego i Szklarewskiego, którzy byli naukowcami o wysokim poziomie erudycji i postępowym sposobie myślenia. Budziło to obawy administracji, dobrze pamiętającej powstanie 1863 roku.

Znana była nieobecność Chrząszczewskiego na nadzwyczajnych posiedzeniach Rady Uniwersytetu – zebraniach, kiedy to wysyłano imperatorowi okazyjne listy z okazji urodzin itp. Powodowało to brak zaufania do niego ze strony „politycznie poprawnych” przedstawicieli administracji uczelni, jak i instytucji carskich inspektorów.

Pod koniec lat 70. XIX w. pogłębił się kryzys ekonomiczny związany z wojną rosyjsko-turecką, co spowodowało wzrost niezadowolenia w społeczeństwie, jak również  powstanie ugrupowań opozycyjnych w środowisku studenckim. Falę protestu wywołał areszt studenta – medyka Mikołaja Podolskiego na początku marca 1878 r., podejrzanego o zamach na kijowskiego prokuratora Kotlarewskiego. Wszyscy uczestnicy protestu zostali surowo ukarani – ok. 140 studentów zostało relegowanych, bez prawa wstępu na studia wyższe przez kilka lat. Wyrok został zatwierdzony zdecydowaną większością Rady Uniwersytu (za głosowało– 35 na 39 osób). Wpływ na wyrok miały prorządowe władze uczelni, jak też i carscy urzędnicy z administracji guberni. Część profesorów stanowiła wyjątek i popierała żądania studenckie, głosując przeciw wyrokowi. Byli wśród nich profesorowie I. W. Luczycki, T. D. Florynski, O. S. Szklarewski i N. A. Chrząszczewski.

Kolejną falę oburzenia w środowisku studenckim wywołały obchody 50. rocznicy powstania uczelni. Z polecenia rektora Rennenkampfa, w obawie przed wystąpieniami studentów nie wpuszczono ich na te obchody do budynku Uniwersytetu w dniu 7 września 1884 r. Przybyli na uroczystość generalny gubernator, kurator okręgu szkolnego i ober-prokurator zostali przywitani gwizdami, okrzykami, a nawet rzucono kamieniem. Spowodowało to powołanie komisji, która usunęła z uczelni 141 studentów, w tej liczbie 102 z wydziału medycznego. W raportach policyjnych z tego okresu nazwisko Chrząszczewskiego wymienia się wśród innych profesorów, prowadzących działalność „agitacyjną” w masach studenckich.  Taka opinia była zapewne związana z ich twardym i przychylnym studentom stanowiskiem, które nie odpowiadało prorządowo nastawionym urzędnikom państwowym.

W roku 1887 dobiega końca 25-letni okres pracy profesora Chrząszczewskiego. Wydaje się nieprzypadkowym zwolnienie Chrząszczewskiego na podstawie rozporządzenia ministra edukacji I. D. Delanowa w maju 1887 r.– 7 miesięcy przed upływem 25-letniego okresu pracy. Powodem był list kuratora okręgu szkolnego S. P. Golubcowa do ministra edukacji. Pojawiły się przeszkody w uzyskaniu stosownej dla profesorów emerytury, co wywołało oburzenie w środowisku profesorów Uniwersytetu. W obawie przed szeroką dyskusją nad powstałą sytuacją w środowisku lekarskim rektor apeluje do kuratora okręgu szkolnego o przyznanie profesorowi Chrząszczewskiemu odpowiedniej emerytury. Uzyskuje ją rok po jego zwolnieniu.

Pomimo zwolnienia Chrząszczewski usilnie starał się o powrót do nauczania, a właściwie o możliwość kontaktu ze studentami. Na posiedzeniu Rady Wydziału Medycznego 8 maja 1891 r. wyrażono zgodę na prowadzenie przez niego wykładów z higieny. Policja nie wyraziła sprzeciwu. Negatywna opinia wystawiona przez kuratora okręgu była powodem odmowy ministra edukacji.

W ciągu swojej działalności dydaktyczno-naukowej Chrząszczewski wychował ok. 20 uczniów, wśród nich wielu profesorów – Chodin, Sapeżko, Morozow, Podwysocki, Łomiński. Opublikował ponad 50 prac, z których większość to drogowskazy dla wielu dalszych badań w dziedzinie morfologii, fizjologii i patologii ogólnej.

Obok działalności naukowej profesor Chrząszczewski poświęcał dużo czasu działalności społecznej. Był typowym przykładem lekarza humanisty. Wielu mieszkańców ówczesnego Kijowa doświadczyło jego gotowości udzielenia pomocy bez uzależnienia jej od honorarium. Jego szeroka praktyka lekarska w większości funkcjonowała na zasadzie dobroczynności. Znane były liczne przypadki, kiedy zaproponowane mu pieniądze pozostawiał na leki lub wyżywienie biedakom. Sponsorował również  wyjazdy na leczenie za granicą.

Wstawał o szóstej, siódmej rano, rozpoczynając dzień od przyjmowania chorych. O ósmej wyjeżdżał na wizyty domowe, później na wykłady. Obiad zjadał w pośpiechu, po czym znów przyjmował chorych, zapełniających jego gabinet. Po przyjęciu wsiadał do wehikułu i udawał się na kolejne wizyty, czasem na odległe krańce miasta. Zwykle wracał późnym wieczorem, bardzo zmęczony. Mimo bogatej praktyki nie zgromadził fortuny i pod koniec życia zadowalał się emeryturą państwową.

W roku 1869 Chrząszczewski po raz pierwszy został wybrany na prezesa Stowarzyszenia Lekarzy Kijowskich. Pozwoliło mu to rozpocząć realizację swojego marzenia – organizację nieodpłatnej lecznicy dla ubogich. Stowarzyszenie chętnie zaakceptowało jego plany. Po pokonaniu wszystkich przeszkód lecznica została otwarta 1 listopada 1870 r. i w ciągu roku sukcesywnie się rozwijała. Po przejęciu jej przez dr. Leskowa została zamknięta w ciągu półtora miesiąca. Zniknęło całe wyposażenie lecznicy, bez żadnej możliwości ustalenia, co stało się z jej mieniem.

W roku 1886 Chrząszczewski został ponownie wybrany na prezesa Stowarzyszenia Lekarzy Kijowskich i z jeszcze większą determinacją zajął się organizacją lecznictwa dla ubogich. Tym razem miała powstać lecznica wraz z apteką, która by obniżyła koszty leków. Planował zorganizowanie ambulatorium, zapewniającego nieodpłatną pomoc najbiedniejszym grupom mieszkańców, sanitarno-higienicznej stacji kontroli produktów żywnościowych, klubu lekarskiego, biblioteki dla lekarzy, jadłodajni. Niewiele z tych zamierzeń mogło być zrealizowane w owych czasach.

Ważnym realizowanym przedsięwzięciem Chrząszczewskiego, mimo olbrzymich trudności, był pomysł organizacji tzw. ogólnodostępnych medycznych prelekcji z zakresu higieny i epidemiologii. Pomysł ten został przyjęty entuzjastycznie i od grudnia 1886 r. prelekcje odbywały się regularnie w różnych pomieszczeniach, np. w Urzędzie Miejskim, Sali Giełdowej, Arsenale, a nawet w więzieniu.

Teksty prelekcji podlegały cenzurze i były niekiedy odrzucane bez podania przyczyny. Były również publikowane w broszurach, po ocenzurowaniu. Przykładem publikacji zredagowanej przez Chrząszczewskiego w obliczu zagrażającej w 1892 r. epidemii cholery była broszura pt. ”Jak obronić się przed cholerą”, wydana w ukraińskiej, hebrajskiej i polskiej wersji językowej. Warto wspomnieć, że zgodę na publikację jako ostatnią, już po wygaśnięciu epidemii, uzyskano z cenzury warszawskiej.

Wyrazem tego, jak głęboko profesor Chrząszczewski był zaangażowany w działalność „prozdrowotną”, niech będzie fakt, że w końcowej fazie życia zdołał doprowadzić w 1895 r. do wybudowania w Kijowie piętrowego budynku – audytorium ludowego.  Prowadził w nim, mimo pogarszającego się wzroku i słuchu, wykłady, publikował broszury. Ostatnia z jego popularnonaukowych publikacji została wydana w 1901 roku.

Bogata i niezwykle zaangażowana działalność Nikanora Chrząszczewskiego zjednywała mu rzesze przyjaciół. Jednak jego postawa życiowa, wyjątkowa uczciwość, zero tolerancji dla kłamstw i nadużyć przysparzały mu wrogów nie tylko wśród przedstawicieli administracji, lecz także w społeczności lekarskiej.

Ostatnie lata życia Nikanor Chrząszczewski spędził w kręgu rodzinnym. Zmarł 19 sierpnia 1906 roku w domu, w otoczeniu swoich najbliższych. Pogrzeb był bardzo skromny. W obecności tylko najbliższej rodziny został pochowany na cmentarzu Bajkowym w Kijowie.

Towarzystwo Lekarskie Warszawskie, Ul. Raszyńska 54, 02-032 Warszawa, Tel/fax 0-22 823-96-82